wtorek, 10 maj 2005
Było zaje.... poprostu superowo. Pomorska horagiew postanowila systematycznie
wybierac sie na kart racing !

Byli : Danzet, SPARK, Ponick, Ciejka, Wesoły, Bandit,
MarrkoMartin i Kasia, Emilio i Maja, NoSeK i Aga.
Tutaj filmy do ściągnięcia : film1, film2, film3, film4. A oto wyniki klasowe I Grand-Prix FEFK Pomorze :
1. NoSeK (Bartek) 36,060 2. Emilio (Emil) 36,150 3. MarrkoMartin (Marek) 36,960 4. CanisMoir (Maja) 37,010 5. Aga (od NoSkA) xx,xxx 6. Michał (Ponick) 37,270 7. Michał (od Ponicka) 38,020 8. Wesoły (Maciek) 39,010 9. SPARK (Krzysiek) 40,020 10. Danzet (Daniel) 41,690
Cała ekpia przygotowywuje się do startu ... oj będzie się działo (od lewej : SPARK, Wesoły, Danzet, Bandit, Ponick i Ciejka)

Bandit jako fotoreporter :

Cała nasza ekipa, niestety Bandit zasłonił palcem lampę błyskową i jest ciemno :P :

Zaczynamy od nowego Klubowicza Danzeta (Daniela), to był jego 'pierwszy raz' :

Tutaj Wesoły (Maciek) ucieka przed dobrze dociążonym kartem Ciejki (Michał) ... jakoś mu idzie :P :

SPARK (Krzysiek) ucieka przed Danzetem ... niestety SPARK ma manierę zarzucania tyłkiem na zakrętach - przyniósł to wprost z ulic 3CITY ! :

Jak widać Krzysiek prowadził cały peleton za sobą :

Ponick (Michał) to dzisiejsza gwiazda, jak On się chował za kierownicą w celu zmniejszenia oporów, odrazu zyskiwał 3 PS :P Acha no i te posuwiste ruchy :D :

Nie obyło się bez małych bump'ów, ale Danielowi i tak się podobało i tak :P (panom popychaczom mniej :D:D) :

Ciejka zakitala za Ponickiem ... podsumujmy to tak :
Tańcowały dwa Michały, Jeden duży, drugi mały. Jak ten duży zaczął krążyć, To ten mały nie mógł zdążyć.
Jak ten mały nie mógł zdążyć, To ten duży przestał krążyć. A jak duży przestał krążyć, To ten mały mógł już zdążyć.
A jak mały mógł już zdążyć, Duży znowu zaczął krążyć. A jak duży zaczął krążyć, Mały znowu nie mógł zdążyć.
Mały Michał ledwo dychał, Duży Michał go popychał, Aż na ziemię popadały Tańcujące dwa Michały.

Daniel na swojej szczęśliwej 13'stce :

Nasze Panie (Aga po lewej i Maja po prawej), tak, tak .. tak bardzo chciałyby wygrać z nami facetami :P :

Ponick to nawet bączki kręcił, szkoda że to na czas dobrze nie wpływało :

I skupiony czeka w swojej 20'stce na zbawienny ruch zacnej dłoni pana całego w smarze :

Balansuje całym ciałem ... tak tak to On jest tym ideałem :D Ponick to nasz Klubowy rajdowiec :

Hmmmm czy ten kart nie jest aby za mały ? Nie poprostu kierownica nie jest regulowama, po utwardzony i obniżony to on jest:

No i meta, oczy Daniela mówią nam wszystko ... było poprostu odlotowo :

SPARK to nawet fryzurę zepsuł z wrażenia ... no cóż coś za coś nie można zarywać panienek ze zmierzwionymi włosami po kartach :

Maja podlicza wyniki ... Ponick i tak krzyczy, że jest pierwszy, nawet jak nie jest :P Ale masz szansę ... następnym razem nas zabijesz tylko załóż arełodynamiczną czapeczkę i niebieskie buciki.

A jak mi Bandit wyśle conieco ... to dołożę zdjęć :) |