
Jak widać fotki cykane przez Noska były
robione z różnych kątów ;-)
i pare fotek boczkiem
...odsłuch audio w moim białasku przez Wilka
i dkorek. ;-)
Sądząc po minach ,to chyba sie podobało ;-)
...czas na odsłuch w Noska białasku.Głównym
sprawdzającym czystość i jakość grania był Shaq27 ;-)
Piter coś tam grzbie w swoim "borewiczu
Sprint"
Jak że słonko już dawno zaszło a całe drewno na ognisko
zostało spalone w piątkowy wieczór, pozostało rozpalić grille i świetnie się
bawić.
Co jest Wilku??? Czyżbyś poczół się senny????
Nie da rady ,to dopiero początek zabawy ;-) ;-) ;-) ;-(
Spark wsłuchany w słowiczy śpiew dkorka
;-)
Sądząc po minach Mira i
Wilczego śmiechy nie brakowało.
Piter ,czyżbyś się wstydził czy może
coś przeskrobałeś ,że się tak chowasz??;-)
Oj Kasieńki ,popatrzcie na dostoicki spokój
Wilka. On wcale się nie boi fleszów paparatzzich. Ooooooo
,nawet Toradek gdzieś tam chce uciec od szybkiego oka obiektywu
;-)
Raven jako strażnik grilla bacznym okiem
sprawdza czy aby wszyscy biora równe porcje grillowych prysmaków. W tle widać
Sinuska samotnie siedzącego na bujaku. Co jest
Sinusek??/ Chodź do nas ;-)
Artur_ST zabiera się do..........mniam,mniam.
;-)
"Grillowania miły czas"
....dla wszystkich starczyło ;-)
Nosek szuka coś dla siebie ;-)
Hans7 z żubrem w łapce ;-)
Trójca która spać nie może w tak piekny i słoneczny
niedzielni poranek.
Ostatnie fotki przed wyjazdem w drogę powrotną do domku.
Szczęsliwie dojechaliśmy cali i zdrowi pod Galerię
Dominikańska, miejsce spotów Choragwi Dolnośląskiej.
I na sam koniec bolid prezesa odmówił posłuszenstwa i trzeba
było mu przypomnieć po co istnieje hihihihihi ;-)
I tak oto mniej więcej przedstawia się relacja z Majowego
Zlotu FEFK w Toporni. Tym co nie byli nie muszę mówić że mogą żałować a tym co
byli dziękuję za miłą zabawę i przesympatyczne towarzystwo. Do zobaczyska na
nastepnych zlotach.
Fotorelejszyn zdjełał Maniurka78