poniedziałek, 18 lipiec 2005
W niedzielę 3 lipca o godzinie 11.00 odbył się Spot Dolnoślaski w Chocianowie na żwirowni. Początkowo miał byc to spot tylko dolnośląski ale okazało się ,że zawitali klubowicze i klubowiczki z innych regionów.Na miejsce dojechali:
Wilk, Wilczy, Piter20, Vodun, Allka, Lichy Bad, Duck, Maco, Seba&Dominika, Dominika_Krk, Zamotany, Darek_M, Veeroos, Patent, Renifergt, Bugz, Kruchy, Tomazzi, Zero, Skidmarks oraz na chwilkę Matias i Colder.
Chęć uczestnictwa w spocie zadeklarowali przedstawiciele Krakowa w składzie: Domnika_krk, Seba&Dominika, Zamotany i Darek_M. Jak że od Krakowa do Chocianowa jest spory kawałek drogi załoga krakowaska przyjechała w sobotę pod wieczór aby zaaklimatyzować się z otoczeniem ;-) i spędzić noc pod namicikiem.Jak namicik to musi tez być ognisko, więc zabraliśmysię zabieranie drwa. Wzorową postawę prezentowała Dominika
Zamotany i Darek_M nie chcieli być gorsi i pokazali na co ich stać (choć byli już po paru zupkach chmielowych) ;-)
Następnie trzeba było podjechać do sklepu bo prowiant na ognisko
Jak już wszystko było kupione ,mogliśmy zacząć spocik ogniskiem i pogaduchami ;-)
Po ciężkiej nocy nadszedł czas pobódki i porannej gimnastyki
następnie zwijanie "obozowiska" ;-)
Były też trudności w odpaleniu aparatu ;-)
Wszystko spakowane, więc czas na zmianę lokalizacji
Zadumani co "co tu dalej począć" ;-) : Seba i Dominika
Jako pierwsza, przyjechała ekipa z Głogowa:Tomazzi, Skidmarks, Leszna: Renifergt, Bugz i Poznania:Kruchy, Zero, za przewodnictwem Patenta
No i spocik czas zacząć
W tzw. międzyczasie dołączyli do nas Allka, Lichy Bad (Lubin), Maco, Duck (Legnica), Veeroos (Przemków), Piter20, Wilk, Wilczy, Vodun ( Wrocław)
A tak się prezentowały mniej więcej nasze autka:
Mięsiwa z grilla były przepyszne.Tutaj strażnik ognia Renifergt
Maco ze swoją rodzinką
Tutaj inna forma grillowania ;-)
Fotografów też nie brakowało ;-)
Zero delktuje się przysmakiem z grilla ;-)
.....inni obserwowali wszystko z daleka ;-)
Ale i tak było wesoło;-)
Dominika i Darek przy jedynym cabrio tego spota ;-)
Były pogaduchy......
....kapiele słoneczne....
.....i wodne.....
......nieoczekiwana kapiel też ;-)
Moja żonka topiona przez Patenta ;-)
Było też klejenie lepy klubowej na osiołku Allki ( troche na owal nie wyszedł, ale mam nadzieję ze Ola nam wybaczy ;-) )
...obserwatorów nie brakowało....;-)
....pomagierów i pomagierek też .....;-)
....przymiarka....
.....i klejenie....
Dzielenie lepek dla userów ;-)
......mechanikowanie też było......;-)
....i mały pokaz car-audio w moim wydaniu.....;-)
Syn Maco zainteresował się "niewielkim" kamykiem ;-)
....i "wyrzeźbił" nam cos takiego .....;-)
.....były też patenty Patenta, na skradzione wkłady lusterek w bolidzie Kruchego
Fotki grupowe (prawie wszystkich uczestników)
Brać Wrocławska żegna się z nami i rusza w droge powrotną
Ostatnie pożegnanie kolegów z Leszna i Poznania ze żwirownia ;-)
Kruchy na odchodne dostał coś gratis ;-)
....i pojechali
Na polu walki został Patent z laską i siostrą, Toazzi z laską i Maniurka78 (ja) z żonką. Siedzieliśmy sobie tak do 18,30. ;-)
Na samiuśki koniec spota pojawił się zupełnie niespodziewanie kolega Colder, który pobył z nami dosłownie do końca papierosa ;-)
I tak oto skonczył się nasz spocik. Było jak zwykle czadersko i przezabawnie.Oby więcej takich .
Przepraszam wszystkich że tak długo trzeba było czekać na tą fotorelację ,ale tak wyszło ;-) |