Klubowicze online: adminek83, bart322, bolid20, COYOTE-25, Daffy, DarasBB, don_majkel, Durex, jogi33, kamil76, LUGOL, Luniz, maciej9953, Miro, MRWTDi, pytlar, RumJanek, siekier82, Snale, Suchii, trance, VinCe, Wuipe, wyspa19, zawodnik, Zioo,
 Strona główna
 Forum
 Forum (bez menu)
 Aktualności
 Klub
 Gadżety FEFK
 Spotkania
 Zloty
 Galeria
 Historia
 Tuning
 Porady
 Artykuły
 Broszury
 Linki
 Ankiety
 Redaktorzy
 Czat
 Konkurs

Ankieta
Jak długo jesteś posiadaczem prawa jazdy kat. B?
Krócej niż rok
1 rok - 3 lata
3-5 lat
5-7 lat
7-9 lat
9-11 lat
11-13 lat
13-15 lat
Powyżej 15 lat
Nie mam prawa jazdy kat. B
  


Szukaj
Tematy na forum:
1. Żory 11.05 23:01:29, Snale
2. Wycieczka do Polski PYTANIA 23:01:21, RumJanek
3. [DarasBB] Hamowniki tył - ostatni odcinek :) 22:59:27, Durex
4. Ciężarówki na FEFKu - "Rozpakowywanie" 22:59:01, Snale
5. do grupy kujaw i pomorza - czerwiec 22:56:27, siekier82
6. [adminek83] Essi blog czyli dobre i złe chwile z Escortem ;) 22:56:23, Durex
7. [s] Części mk6 i nie tylko 22:54:14, siekier82
8. obroty szaleją, jak usunac usterke? 22:53:29, don_majkel
9. [ArekCLX] Prace ruszyły... 22:52:37, trance
10. Filtr powietrza zasysanego do wnętrza auta 22:46:54, Durex

Najładniejsze Escorty FEFK 2007



Sylwester FEFK 2006 Poręba k/Myślenic   PDF  Drukuj  E-mail 
Oceny:starstarstarstarstar / 14
Kiepski Bardzo dobry
poniedziałek, 08 styczeń 2007

 relacja by misiolino

Po długich przygotowaniach do Sylwestra wreszcie udało się wszystko zapiąć na ostatni guzik i wyjechaliśmy całą paczką do Poręby koło Myślenic.

Tłumnie stawili się: Paja z Wojem, Samboczka z Masterostry-m, Agunia z Darkiem_M, fryszard no i Owieczka ze mną (misiolino) oprócz braci FEFK-owej było drugie tyle naszych znajomych.

 

 Po przyjeździe na miejsce zaparkowaliśmy swoje maszyny i ulokowaliśmy się w dwóch domkach

 

 

 

Nie mogło oczywiście zabraknąć flagi klubowej, nie łatwo było ja zamocować ale co to dla braci FEFK-owej :P 

 Gdy już się rozlokowaliśmy i troche odpoczęlismy postanowiliśmy zrobić imprezkę integracyjną :P

 

 

 

 

 

 

 

 Gdy już mieliśmy dość zabawy w domku postanowiliśmy poszaleć troche na zewnątrz :D

Niektórzy dość mocno odczuli to i owo tu i ówdzie :P 

 

 

 

 

 

 

Następnego dnia postanowiliśmy zaczerpnąć świeżego powietrza i zrobiliśmy sobie spacer po okolicy i małą sesje plenerową. 

 

 

 

 Po powrocie postanowiliśmy przygotować drzewo na ognisko.

Tak sie przejąłem tą robotą, że załatwiłem dwie siekiery w pięć minut i musieliśmy je lekko stuningować żeby sie nadawały do pracy z pniaczkami :P 

 

Po kilku nieudanych próbach wreszcie zapłonął ogień. 

 Przynieśliśmy kiełbaski i pozostało tylko czekać aż się zrobią.

 

Był też bigos. 

 Wreszcie nastała północ i otworzyliśmy szampany, niektórzy odczuli to na swoich kurtkach :P

 Były też sztuczne ognie.

 

 

Potem nastał czas niekończących się życzeń i zabawy. 

 

 Jak widać niżej wszyscy byli pochłonięci tańcem :P

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 Postanowiliśmy sie przenieść do domków i tam kontynuować zabawę.

 Oczywiście nie mogło zabraknąć szalonych pomysłów. Postanowiliśmy stuningować kiankę Wojtka i zrobiliśmy z niej Vipera.

 Słynny gest z bajki "Sąsiedzi" świadczy o tym, że tuning sie udał.

 

 

Po tak udanej operacji pod kryptonimem VIPER udaliśmy sie cos przekąsić i potańczyć :P 

 Przebojem Sylwestra okazał sie Grek Zorba, opanowal wszystkich w domku.

 Następnego dnia gdy zobaczyliśmy efekty naszego tuningu, stwierdziliśmy, że lekko przesadziliśmy :P

Tego dnia część z nas musiała wrócić do swoich obowiązków a my doszliśmy do wniosku, że szkoda marnować czas i zaczęliśmy grę w mafię, a później fufu, która dostarczyła nam najwięcej śmiechu. 

 

Wojtuś świetnie sie sprawdzał w roli barmana, no może poza ubiorem :P 

 

 

 

 

 Niech was nie zwiedzie ta fotka, to był element gry w fufu, zadanie specjalne.

 Zreszta ja też dostałem podobne :P

 Jeszcze raz Wojtuś, tym razem trafił na coś innego.

 

 

 W ostatni dzień było nam troche smutno bo wiedzieliśmy, że będziemy musieli wracać :(

 

 

 Zjedliśmy jeszcze przed podróżą i zaczęliśmy sie powoli pakować.

 I tak dobiegł końca nasz MEGA SYLWESTER !!!

 

Na koniec chcialbym podziękować wszystkim, którzy przyczynili się w jakiś sposób do zorganizowania tej imprezy. Mam nadzieję, że to dopiero początek i będziemy częściej sie spotykać nie tylko na sylwestrze.

Mam nadzieje, że moja skromna relacja z tego wydarzenia sie spodobała, a opisy i fotki nikogo nie obraziły. Jeżeli jest inaczej to przepraszam i proszę o kontakt w celu usunięcia nieprawidlowości.

Pozdrawiam misiolino :)


 
2001-2004 © Ford Escort FanKlub Polska