Klubowicze online: aureel, beniobb, Brodzia, cashy, czester, deathrider_85, Georgu, Irekcity, JarcioFordzik, JmB, kainek, Lightjay69, MacFly, mako, maniu28, Migdal_6, mlody84-07, nenek17, OKR36CR, pavulonstudio, piotroski05, POMPA, radekbox, RemikGT, Sjepka, Snale, thomos_pn, toradek, ZajaC23, zenq,
 Strona główna
 Forum
 Forum (bez menu)
 Aktualności
 Klub
 Gadżety FEFK
 Spotkania
 Zloty
 Galeria
 Historia
 Tuning
 Porady
 Artykuły
 Broszury
 Linki
 Ankiety
 Redaktorzy
 Czat
 Konkurs

Ankieta
Czy zostałaś/-łeś kiedyś okradziona/-y?
Tak
Tak, i to nie jeden raz
Nie
  


Szukaj
Tematy na forum:
1. [K] Klakson sprawny 00:00:11, Lightjay69
2. [Luksas] Niebieskie Cabrio 23:59:27, zenq
3. [OTOMOTO] Rarytasy na otoMoto 23:52:36, Sjepka
4. śnieeeggg :) 23:52:24, JmB
5. kupie prawy postój do XR3i :) 23:36:13, wiewior83
6. małe zdziwko 23:35:57, marcinson
7. Nie ładuje alternator 23:34:18, nowypn
8. [_Maly_] Escort Cabrio 23:32:53, _Maly_
9. Ile Wam pali Essie część IV - tu podawajcie swoje wyniki 23:24:23, MajkelZ
10. [mlody84-07] elektryczne otwieranie klapy- dziala!! 23:21:12, mlody84-07

Najładniejsze Escorty FEFK 2007



Sylwester FEFK 2006 Poręba k/Myślenic   PDF  Drukuj  E-mail 
Oceny:starstarstarstarstar / 14
Kiepski Bardzo dobry
poniedziałek, 08 styczeń 2007

 relacja by misiolino

Po długich przygotowaniach do Sylwestra wreszcie udało się wszystko zapiąć na ostatni guzik i wyjechaliśmy całą paczką do Poręby koło Myślenic.

Tłumnie stawili się: Paja z Wojem, Samboczka z Masterostry-m, Agunia z Darkiem_M, fryszard no i Owieczka ze mną (misiolino) oprócz braci FEFK-owej było drugie tyle naszych znajomych.

 

 Po przyjeździe na miejsce zaparkowaliśmy swoje maszyny i ulokowaliśmy się w dwóch domkach

 

 

 

Nie mogło oczywiście zabraknąć flagi klubowej, nie łatwo było ja zamocować ale co to dla braci FEFK-owej :P 

 Gdy już się rozlokowaliśmy i troche odpoczęlismy postanowiliśmy zrobić imprezkę integracyjną :P

 

 

 

 

 

 

 

 Gdy już mieliśmy dość zabawy w domku postanowiliśmy poszaleć troche na zewnątrz :D

Niektórzy dość mocno odczuli to i owo tu i ówdzie :P 

 

 

 

 

 

 

Następnego dnia postanowiliśmy zaczerpnąć świeżego powietrza i zrobiliśmy sobie spacer po okolicy i małą sesje plenerową. 

 

 

 

 Po powrocie postanowiliśmy przygotować drzewo na ognisko.

Tak sie przejąłem tą robotą, że załatwiłem dwie siekiery w pięć minut i musieliśmy je lekko stuningować żeby sie nadawały do pracy z pniaczkami :P 

 

Po kilku nieudanych próbach wreszcie zapłonął ogień. 

 Przynieśliśmy kiełbaski i pozostało tylko czekać aż się zrobią.

 

Był też bigos. 

 Wreszcie nastała północ i otworzyliśmy szampany, niektórzy odczuli to na swoich kurtkach :P

 Były też sztuczne ognie.

 

 

Potem nastał czas niekończących się życzeń i zabawy. 

 

 Jak widać niżej wszyscy byli pochłonięci tańcem :P

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 Postanowiliśmy sie przenieść do domków i tam kontynuować zabawę.

 Oczywiście nie mogło zabraknąć szalonych pomysłów. Postanowiliśmy stuningować kiankę Wojtka i zrobiliśmy z niej Vipera.

 Słynny gest z bajki "Sąsiedzi" świadczy o tym, że tuning sie udał.

 

 

Po tak udanej operacji pod kryptonimem VIPER udaliśmy sie cos przekąsić i potańczyć :P 

 Przebojem Sylwestra okazał sie Grek Zorba, opanowal wszystkich w domku.

 Następnego dnia gdy zobaczyliśmy efekty naszego tuningu, stwierdziliśmy, że lekko przesadziliśmy :P

Tego dnia część z nas musiała wrócić do swoich obowiązków a my doszliśmy do wniosku, że szkoda marnować czas i zaczęliśmy grę w mafię, a później fufu, która dostarczyła nam najwięcej śmiechu. 

 

Wojtuś świetnie sie sprawdzał w roli barmana, no może poza ubiorem :P 

 

 

 

 

 Niech was nie zwiedzie ta fotka, to był element gry w fufu, zadanie specjalne.

 Zreszta ja też dostałem podobne :P

 Jeszcze raz Wojtuś, tym razem trafił na coś innego.

 

 

 W ostatni dzień było nam troche smutno bo wiedzieliśmy, że będziemy musieli wracać :(

 

 

 Zjedliśmy jeszcze przed podróżą i zaczęliśmy sie powoli pakować.

 I tak dobiegł końca nasz MEGA SYLWESTER !!!

 

Na koniec chcialbym podziękować wszystkim, którzy przyczynili się w jakiś sposób do zorganizowania tej imprezy. Mam nadzieję, że to dopiero początek i będziemy częściej sie spotykać nie tylko na sylwestrze.

Mam nadzieje, że moja skromna relacja z tego wydarzenia sie spodobała, a opisy i fotki nikogo nie obraziły. Jeżeli jest inaczej to przepraszam i proszę o kontakt w celu usunięcia nieprawidlowości.

Pozdrawiam misiolino :)


 
2001-2004 © Ford Escort FanKlub Polska