Klubowicze online: czapa_74, fiolek992, gumis252, MaRRecki, Maylo, pama1710, p_swiderski, seba8102, shadk-k, wilq_90,
 Strona główna
 Logowanie/Profil
 Skrzynka wiadomości
 -----------------
 Forum
 Forum (bez menu)
 Klub
 Gadżety FEFK
 Galeria
 Historia
 Tuning
 Porady
 Artykuły
 Broszury
 Redaktorzy
 Dołącz do FEFK
 -----------------
 Ważne regulaminy forum
 Wyszukiwarka


Polecamy








Polecamy najnowszy numer GT


Zaprzyjaźnione kluby





Reklamy



Dzisiaj odwiedzono nas
razy


free counters


Szukaj
Tematy na forum:
1. [MKVII] Rozrząd - Blokujący się silnik 17:17:04, shadk-k
2. Śląsk - spoty regionalne 2012 17:04:19, Praethorians
3. Przyjmę przednią lampę do Mk7 stłuczoną, pękniętą ;) 16:17:11, rider49
4. Cześć ;) 16:08:01, kupiec
5. [OGÓLNE] Folia carbon czy warto? 15:31:48, Pele19m
6. U KOGO WARTO KUPOWAĆ 15:22:30, konus19
7. Witam serdecznie 15:15:16, pawcon
8. Śląsk - 11.02 Katowice - 3 stawy (patelnia) godz.16 14:55:05, Praethorians
9. Witam. 13:47:10, gumis252
10. [MKVII] Czy ten licznik podejdzie?? 13:46:31, fryszard

Najładniejsze Escorty FEFK 2011



Sylwester FEFK 2006 Poręba k/Myślenic   PDF  Drukuj  E-mail 
Oceny:starstarstarstarstar / 15
Kiepski Bardzo dobry
poniedziałek, 08 styczeń 2007

 relacja by misiolino

Po długich przygotowaniach do Sylwestra wreszcie udało się wszystko zapiąć na ostatni guzik i wyjechaliśmy całą paczką do Poręby koło Myślenic.

Tłumnie stawili się: Paja z Wojem, Samboczka z Masterostry-m, Agunia z Darkiem_M, fryszard no i Owieczka ze mną (misiolino) oprócz braci FEFK-owej było drugie tyle naszych znajomych.

 

 Po przyjeździe na miejsce zaparkowaliśmy swoje maszyny i ulokowaliśmy się w dwóch domkach

 

 

 

Nie mogło oczywiście zabraknąć flagi klubowej, nie łatwo było ja zamocować ale co to dla braci FEFK-owej :P 

 Gdy już się rozlokowaliśmy i troche odpoczęlismy postanowiliśmy zrobić imprezkę integracyjną :P

 

 

 

 

 

 

 

 Gdy już mieliśmy dość zabawy w domku postanowiliśmy poszaleć troche na zewnątrz :D

Niektórzy dość mocno odczuli to i owo tu i ówdzie :P 

 

 

 

 

 

 

Następnego dnia postanowiliśmy zaczerpnąć świeżego powietrza i zrobiliśmy sobie spacer po okolicy i małą sesje plenerową. 

 

 

 

 Po powrocie postanowiliśmy przygotować drzewo na ognisko.

Tak sie przejąłem tą robotą, że załatwiłem dwie siekiery w pięć minut i musieliśmy je lekko stuningować żeby sie nadawały do pracy z pniaczkami :P 

 

Po kilku nieudanych próbach wreszcie zapłonął ogień. 

 Przynieśliśmy kiełbaski i pozostało tylko czekać aż się zrobią.

 

Był też bigos. 

 Wreszcie nastała północ i otworzyliśmy szampany, niektórzy odczuli to na swoich kurtkach :P

 Były też sztuczne ognie.

 

 

Potem nastał czas niekończących się życzeń i zabawy. 

 

 Jak widać niżej wszyscy byli pochłonięci tańcem :P

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 Postanowiliśmy sie przenieść do domków i tam kontynuować zabawę.

 Oczywiście nie mogło zabraknąć szalonych pomysłów. Postanowiliśmy stuningować kiankę Wojtka i zrobiliśmy z niej Vipera.

 Słynny gest z bajki "Sąsiedzi" świadczy o tym, że tuning sie udał.

 

 

Po tak udanej operacji pod kryptonimem VIPER udaliśmy sie cos przekąsić i potańczyć :P 

 Przebojem Sylwestra okazał sie Grek Zorba, opanowal wszystkich w domku.

 Następnego dnia gdy zobaczyliśmy efekty naszego tuningu, stwierdziliśmy, że lekko przesadziliśmy :P

Tego dnia część z nas musiała wrócić do swoich obowiązków a my doszliśmy do wniosku, że szkoda marnować czas i zaczęliśmy grę w mafię, a później fufu, która dostarczyła nam najwięcej śmiechu. 

 

Wojtuś świetnie sie sprawdzał w roli barmana, no może poza ubiorem :P 

 

 

 

 

 Niech was nie zwiedzie ta fotka, to był element gry w fufu, zadanie specjalne.

 Zreszta ja też dostałem podobne :P

 Jeszcze raz Wojtuś, tym razem trafił na coś innego.

 

 

 W ostatni dzień było nam troche smutno bo wiedzieliśmy, że będziemy musieli wracać :(

 

 

 Zjedliśmy jeszcze przed podróżą i zaczęliśmy sie powoli pakować.

 I tak dobiegł końca nasz MEGA SYLWESTER !!!

 

Na koniec chcialbym podziękować wszystkim, którzy przyczynili się w jakiś sposób do zorganizowania tej imprezy. Mam nadzieję, że to dopiero początek i będziemy częściej sie spotykać nie tylko na sylwestrze.

Mam nadzieje, że moja skromna relacja z tego wydarzenia sie spodobała, a opisy i fotki nikogo nie obraziły. Jeżeli jest inaczej to przepraszam i proszę o kontakt w celu usunięcia nieprawidlowości.

Pozdrawiam misiolino :)


Przejdź do góry strony


 
2001-2011 © Ford Escort FanKlub Polska