poniedziałek, 22 listopad 2004
Porada podesłana przez ElPaul.Narzędzia i materiały:
- klucz 13, klucz 10, klucz 8, śubokręt płaski i krzyżowy, klucz 13 nasadowy (do odkręcenia uchwytu akumulatora), szczotka druciana, pędzle, odkurzacz, 2 piwa (schłodzone)
- środek do usuwania powłok lakierniczych SCANSOL
- odrdzewiacz RUST REMOWER
- farba gruntująca POLRUST NA METAL I RDZĘ
- zestaw reperacyjny NOVOL (żywica epoksydowa z utwardzaczem +mata z włókna szklanego)
- uszczelniacz ELAST-O-RUB, lub inny silikonopodobny
- farba gruntująca GRUNTOKOR C, lub podobna
- lakier pod kolor w sprayu DECO LACK
1. Odkręcamy i zdejmujemy wycieraczki:

2. Zdejmujemy zatyczki ze śrubek, odkręcamy je i zdejmujemy plastikowe podszybie:

3. Odkręcamy uchwyt akumulatora, wyjmujemy go i widzimy skorodowane miejsca. Widać tutaj także jedną z dwu śrub mocujących wentylator:

4. Odkręcamy mechanizm wycieraczek (dwie śrubki pod szybą i dwie w półce) wypinamy przewody ,wyjmyjemy go. Teraz widzimy osłonę, pod którą jest wentylator nawiewu (i drugą śrubę mocującą). Odkręcamy obie nakrętki ze śrub mocujących i możemy wtedy zdjąć wentylator ze śrub i przesunąć go maxymalnie ile się da, do tyłu (czyli w stronę kabiny auta). Niestety nie można go wyjąć nie mając jeszcze zdemontowanej osłony.

5.Teraz zdejmujemy osłonę: -odkręcamy dwa wkręty mocujące ją do porzecznej osłony od strony silnika, są one tuż za kolektorem -mając wentylator przesunięty do tyłu, możemy teraz "wcisnąć" osłonę w dół i przesunąć do przodu, aby wyskoczyła ona z dwóch zaczepów znajdujących się pod podszybiem. Mają one około 4 cm długości. -gdy wyskoczy, wysuwamy ją pod kątem w stronę akumulatora - i mamy teraz wszystko jak na dłoni:

7.Niespodzianka, korozja pod wentylatorem!! - smarujemy powierzchnię preparatem usuwającym starą powłokę lakierniczą SCANSOL za pomocą pędzla. UWAŻAĆ NA LAKIER !

8. Po wniknięciu preparatu usuwamy szczotką mechaniczną lub ręczną starą powłokę, odkurzamy:

9. Znacznie lepiej to zaczyna wyglądać, ale w niektórych miejscach są dziury:

10. Nanosimy odrdzewiacz, proponuję RUST REMOWER z pasywatorem (nie trzeba płukać):
11.Kiedy całość wyschnie gruntujemy powierzchnię. Bardzo dobrze do tego celu nadaje się Farba na metal i rdzę POLRUST . Chemicznie łączy się z podłożem, po wyschnięciu nabiera czarno-transparentnego koloru.
12. Zestaw reperacyjny z żywicy epokzydowej i maty z włókna szklanego pozwoli "wyeliminować" zauważone dziury "wyżarte" przez korozję. Opis stosowania na opakowaniu.

13. Tak to wygląda po wyschnięciu:


14. Naprawiamy kanaliki odprowadzające wodę, nadając im profil, oraz uszczelniamy wszelakie inne miejsca gdzie nie udało się tego zrobić żywicą, przy pomocy silikonu, lub jeszcze lepiej ELAST-O-RUB, jest on na bazie kauczuku i nie śmierdzi octem, poza tym ma lepszą odporność na czynniki atmosferyczne niż silikon:

15. Gruntokor C, nigdy nie szkodzi:

16. I wszystko pod kolor!

17. Efekt końcowy powinien wyglądać mniej więcej tak:

18. Montujemy wszystko w dokładnie odwrotnej kolejności.
Autor : ElPaul |